Naelektryzowane włosy są zwykle przesuszone i naładowane wskutek tarcia, ale nie oznacza to, że są „zepsute”. Doraźnie wygładzisz je wilgotnymi dłońmi lub odrobiną kremu, a na dłużej pomoże pielęgnacja emolientowa, naturalna szczotka i chłodniejszy nawiew suszarki.
Co zrobić, gdy włosy elektryzują się tu i teraz?
Gdy fryzura zaczyna odstawać po zdjęciu czapki albo swetra, możesz ją uspokoić w kilkadziesiąt sekund. Wypróbuj jedną z tych metod:
- Woda w sprayu – lekko spryskaj włosy albo dłonie i delikatnie przeciągnij nimi po pasmach. Nie mocz całej fryzury, ponieważ nadmiar wilgoci może ją obciążyć.
- Odrobina kremu do rąk – rozetrzyj niewielką ilość między dłońmi i wygładź przede wszystkim długości oraz końcówki. Krem powinien zawierać emolienty, ale użyj go oszczędnie, aby włosy nie stały się tłuste.
- Metalowa powierzchnia – dotknij dłonią kaloryfera, klamki lub innego metalowego elementu, a następnie wygładź włosy. To krótkotrwały sposób na rozładowanie ładunków.
- Wygładzenie dłońmi – przyłóż dłonie do odstających pasm i przesuwaj je od nasady ku końcom. Możesz wcześniej lekko zwilżyć skórę rąk.
Jak ograniczyć elektryzowanie włosów na dłużej?
Jednorazowe wygładzenie rozwiązuje problem tylko na chwilę. Jeśli naelektryzowane włosy często wracają, zmień kilka elementów codziennej pielęgnacji:
- Zmień szczotkę – plastikowe akcesoria mogą nasilać tarcie. Sięgnij po szczotkę z naturalnego włosia albo grzebień z drewna. Szerzej rozstawione zęby ułatwiają delikatne rozczesywanie i ograniczają szarpanie. To jedna z najważniejszych zmian, jeśli włosy elektryzują się po czesaniu.
- Susz włosy chłodniejszym nawiewem – bardzo gorące powietrze zwiększa przesuszenie. Trzymaj suszarkę w pewnej odległości od głowy, kieruj strumień zgodnie z kierunkiem wzrostu włosów i zakończ suszenie chłodnym nawiewem.
- Rozważ suszarkę z jonizacją – jonizacja pomaga ograniczać gromadzenie dodatnich ładunków na powierzchni włosów. Nie zastąpi odżywki, ale może zmniejszyć elektryzowanie podczas suszenia.
- Stosuj odżywkę po każdym myciu – wybierz formułę, która wygładza i zmiękcza włosy. Emolienty tworzą na ich powierzchni warstwę ograniczającą utratę wilgoci, dzięki czemu pasma są mniej szorstkie i mniej podatne na tarcie.
- Ogranicz przesuszające zabiegi – częste rozjaśnianie, prostowanie oraz mycie bardzo gorącą wodą mogą zwiększać podatność włosów na elektryzowanie. Wodę do mycia utrzymuj raczej w temperaturze zbliżonej do temperatury ciała.
Dlaczego włosy elektryzują się szczególnie zimą?
Elektryzowanie się włosów wynika z tarcia. Podczas czesania, zdejmowania czapki lub zakładania swetra na włosy przechodzą ładunki elektryczne. Pasma naładowane podobnie odpychają się, dlatego zaczynają sterczeć albo przyklejają się do ubrania.
Przesuszone włosy łatwiej gromadzą takie ładunki. Zimą problem nasila się przez ogrzewanie pomieszczeń, zimne powietrze na zewnątrz oraz częste suszenie. Gdy wilgotność powietrza spada poniżej 30%, ładunki trudniej się rozpraszają. Czapki, swetry i kurtki z materiałów syntetycznych zwiększają z kolei tarcie, więc po ich zdjęciu fryzura może gwałtownie unieść się lub puszyć.
Pomóc może utrzymywanie bardziej wilgotnego powietrza w ogrzewanym pomieszczeniu, na przykład za pomocą nawilżacza. Znaczenie ma też materiał nakrycia głowy. Gładka, mniej szorstka podszewka ogranicza ocieranie włosów o czapkę.
Jakich składników szukać w kosmetykach?
Przy elektryzujących się włosach nie musisz od razu wymieniać całej pielęgnacji. Zacznij od odżywki stosowanej regularnie i sprawdź, czy zawiera składniki nawilżające oraz wygładzające:
- Emolienty – oleje roślinne, masła i składniki tworzące ochronną warstwę na włosach. Mogą ograniczać szorstkość i utratę wilgoci.
- Humektanty – gliceryna, aloes i pantenol wiążą wodę, pomagając poprawić nawilżenie pasm.
- Oleje roślinne – na przykład olej arganowy lub makadamia, szczególnie przydatne w odżywkach do suchych długości i końcówek.
- Składniki wygładzające – mogą ułatwiać rozczesywanie i zmniejszać tarcie podczas stylizacji.
Jeśli włosy są bardzo suche, sama lekka odżywka może nie wystarczyć. Wtedy lepiej sprawdzi się bogatsza formuła emolientowa stosowana naprzemiennie z kosmetykiem nawilżającym. Zbyt duża ilość oleju, masła lub kremu może jednak obciążyć cienkie pasma, dlatego dawkę dobieraj do ich porowatości i gęstości.
Najlepsze efekty daje połączenie kilku prostych działań: naturalnej szczotki, łagodnego suszenia, odżywki z emolientami oraz ograniczenia tarcia o syntetyczne materiały. Elektryzowania nie zawsze da się całkowicie wyeliminować, ale regularna pielęgnacja wyraźnie zmniejsza jego nasilenie.