Męski kok zrobisz, zbierając włosy w kucyk i zatrzymując je w pętli przy ostatnim przełożeniu gumki. Do pełnego man bun zwykle potrzeba około 15–20 cm długości. Najważniejsze jest łagodne napięcie – upięcie nie powinno boleć ani mocno ciągnąć skóry głowy.
Przygotowanie do wykonania koka
Pełny man bun wymaga zebrania większości włosów, dlatego zbyt krótkie pasma będą wysuwać się z gumki. Przy długości około 15–20 cm łatwiej utworzysz stabilną pętlę, choć dokładny efekt zależy także od gęstości, struktury i stopnia falowania włosów.
Przed rozpoczęciem przygotuj akcesoria, które nie będą szarpały pasm:
- Gumka bez metalowych elementów – metalowe łączenia mogą zaczepiać włosy i uszkadzać ich strukturę.
- Grzebień – przyda się do rozdzielenia splątanych pasm i wygładzenia boków.
- Spray wygładzający lub niewielka ilość pomady – opcjonalnie, gdy włosy mocno się puszą.
Sprawdź też, czy włosy są gotowe do związania:
- Pasmo z przodu i włosy po bokach sięgają miejsca, w którym chcesz umieścić kok.
- Włosy są rozczesane, ale nie muszą być idealnie gładkie.
- Skóra głowy jest czysta i nie występuje na niej podrażnienie.
- Końcówki nie są tak śliskie, że natychmiast wysuwają się z gumki.
Man bun czy top knot?
Man bun to pełny kok wykonywany z dłuższych włosów na całej głowie. Możesz umieścić go na czubku albo nieco niżej, zależnie od tego, jak układają się pasma. Top knot jest mniejszy i zwykle znajduje się wysoko na głowie. Często łączy się go z mocno skróconymi lub wygolonymi bokami, dlatego do jego wykonania nie trzeba zbierać wszystkich włosów.
Jeśli masz krótsze włosy po bokach, zaczesz przede wszystkim dłuższą górę. Przy pełnym man bun zbierz także włosy znad uszu i z tylnej części głowy. To miejsce zbierania decyduje o proporcjach fryzury bardziej niż sama liczba owinięć gumki.
Jak zrobić męski kok krok po kroku?
- Rozczesz włosy. Zacznij od końcówek i stopniowo przesuwaj grzebień wyżej, aby nie szarpać splątanych pasm. Jeśli włosy są bardzo suche i niesforne, możesz użyć niewielkiej ilości sprayu wygładzającego.
- Wybierz miejsce upięcia. Dla klasycznego man bun zbierz włosy na czubku lub lekko z tyłu głowy. Top knot umieść wyżej, bliżej szczytu głowy. Sprawdź efekt z przodu i z profilu.
- Zbierz włosy w kucyk. Przeczesz je dłonią do wybranego punktu. Drugą ręką wygładź okolice skroni i karku, ale nie dociskaj włosów tak mocno, aby skóra zaczęła się napinać.
- Przełóż włosy przez gumkę. Przy pierwszym przełożeniu przeciągnij cały kucyk, a następnie przytrzymaj go jedną ręką przy głowie.
- Utwórz pętlę. Przy kolejnym przełożeniu nie przeciągaj włosów do końca. Zatrzymaj gumkę mniej więcej w połowie długości, tak aby z kucyka została zwarta pętla. Końcówki mogą wystawać spod spodu albo zostać skierowane pod gumkę.
- Uformuj kok. Jeśli gumka jest luźna, możesz przełożyć ją jeszcze raz, nadal zatrzymując włosy przed pełnym wyciągnięciem. Delikatnie rozciągnij pętlę na boki, zamiast mocno ciągnąć za pojedyncze pasma.
- Popraw wykończenie. Wygładź odstające włosy dłonią lub odrobiną produktu. Nie dokładaj kosmetyku, jeśli fryzura już utrzymuje kształt.
Przy zbyt krótkich włosach nie próbuj na siłę tworzyć pełnego koka. Zostaw końcówkę w krótkim kucyku albo zbierz tylko górną partię w mniejszy top knot. Takie rozwiązanie będzie stabilniejsze i nie wymusi nadmiernego napinania pasm.
Jak chronić włosy i skórę głowy?
Łysienie trakcyjne wiąże się z przewlekłym pociąganiem włosów przy skórze. Jednym z czynników sprzyjających temu problemowi może być regularne noszenie bardzo ciasnych upięć. Dlatego kok powinien utrzymywać włosy, ale nie powodować bólu, pieczenia, pulsowania ani uczucia silnego napięcia przy linii czoła.
Jeśli po związaniu włosów czujesz ból lub napięcie skóry głowy, poluzuj gumkę. Trwałość fryzury nie powinna być ważniejsza od komfortu cebulek włosów.
W ciągu dnia zmieniaj miejsce wiązania albo rozpuszczaj włosy, gdy nie musisz ich upinać. Unikaj gumek z metalowymi łączeniami i nie wyrywaj ich przy zdejmowaniu. Jeśli zauważysz przerzedzenia przy skroniach, ból, zaczerwienienie lub zwiększone wypadanie, zrezygnuj z ciasnego koka i skonsultuj problem z dermatologiem.
Najprostsza wersja na początek to luźny man bun na czubku głowy. Gdy opanujesz tworzenie pętli, możesz zmieniać położenie koka, stopień wygładzenia i ilość pozostawionych końcówek bez dodatkowego napinania włosów.