Cold brew hair to głęboki, naturalny brąz rozświetlony subtelnymi refleksami w jaśniejszych odcieniach brązu. Najłatwiej uzyskać go na naturalnych włosach szatynki, natomiast radykalne przyciemnianie blondu lepiej powierzyć fryzjerowi.
Czym jest cold brew hair?
Ta koloryzacja przypomina kolor kawy parzonej na zimno – bazę stanowi głęboki brąz, a wybrane pasma i końcówki są nieco jaśniejsze. Refleksy mogą mieć chłodny, czekoladowy odcień albo cieplejszą tonację z nutą złota, miedzi czy kasztanu. Nie powinny jednak przechodzić w wyraźny blond.
Cold brew hair jest zbliżone do sombre, ale efekt pozostaje bardziej brązowy i subtelny. Rozjaśnienie najlepiej prezentuje się na włosach sięgających co najmniej do ramion, ponieważ na krótszej fryzurze przejście kolorów może być słabo widoczne. Pasma wyglądają szczególnie naturalnie na falach i lokach, choć koloryzacja sprawdzi się także przy prostych włosach.
Czy możesz zrobić cold brew hair w domu?
Najlepszą bazą są naturalne włosy w odcieniu średniego lub ciemnego brązu. U szatynek nie trzeba tworzyć całkowicie nowego koloru bazowego. Wystarczy delikatnie rozjaśnić końcówki, kilka pasm na długości oraz cienkie kosmyki przy twarzy. Efekt zależy jednak od naturalnego pigmentu i porowatości włosów, dlatego bardzo ciemna baza może wymagać więcej niż jednej sesji.
W przypadku blondynek sytuacja wygląda inaczej. Aby uzyskać cold brew hair, trzeba najpierw stworzyć ciemniejszą bazę na odrostach i długościach, a następnie zachować jaśniejsze końce. Takie przejście wymaga właściwego wypełnienia koloru i kontroli odcienia. Samodzielne farbowanie może skończyć się nierównym kolorem, zbyt ciepłym odcieniem albo widoczną granicą między nasadą a długościami.
Przed rozpoczęciem zabiegu sprawdź, czy dotyczy Cię któryś z poniższych punktów:
- Blond baza – chcesz przejść z jasnych włosów do głębokiego brązu.
- Zniszczone pasma – włosy są kruche, mocno przesuszone, rozciągają się po zmoczeniu albo łamią się przy czesaniu.
- Brak doświadczenia – nigdy wcześniej nie używałaś rozjaśniacza lub nie wiesz, jak ocenić reakcję włosów.
- Radykalna zmiana – oczekujesz jednocześnie ciemnej bazy, refleksów i płynnego przejścia kolorystycznego.
W każdej z tych sytuacji bezpieczniejsza będzie konsultacja z fryzjerem kolorystą. Wizyta w salonie jest też rozsądnym wyborem, gdy włosy były wcześniej rozjaśniane, farbowane na czarno lub pokryte trudnym do usunięcia pigmentem.
Cold brew hair – jak zrobić koloryzację w domu?
Poniższa metoda dotyczy przede wszystkim naturalnych szatynek z włosami w dobrej kondycji. Celem jest lekkie rozjaśnienie pasm, a nie uzyskanie jasnego blondu.
Przed koloryzacją przygotuj:
- produkt do delikatnego rozjaśniania pasm lub kąpiel rozjaśniającą,
- odżywkę stopniowo rozjaśniającą, jeśli zależy Ci na łagodniejszym efekcie,
- rękawiczki, miseczkę i pędzelek, jeśli wymaga tego wybrany preparat,
- odżywkę regenerującą oraz kosmetyk do pielęgnacji włosów farbowanych.
- Umyj włosy wcześniej, aby usunąć pozostałości produktów do stylizacji, ale nie wykonuj tuż przed zabiegiem intensywnego peelingu skóry głowy. Rozczesz pasma i podziel je na sekcje.
- Wybierz pasma, które mają zostać jaśniejsze. Najbardziej naturalny rezultat daje nieregularne rozmieszczenie cienkich kosmyków, zwłaszcza przy twarzy i na końcach.
- Nałóż produkt rozjaśniający na końcówki oraz wybrane pasma. Rozprowadź go nierówno, z delikatnym przejściem, aby uniknąć ostrej linii koloru. Nie pokrywaj automatycznie całej głowy.
- Kontroluj efekt w trakcie działania preparatu. Pasma powinny stać się jaśniejszym brązem, a nie żółtym lub bardzo jasnym blondem.
- Po upływie czasu podanego przez producenta dokładnie spłucz produkt i zastosuj dołączoną odżywkę albo preparat zamykający pielęgnację.
- Jeśli refleksy są zbyt ciepłe lub zbyt jasne, można później zastosować toner albo koloryzującą odżywkę w dopasowanym odcieniu brązu. Produkt tonujący nie zastępuje jednak prawidłowego rozjaśnienia.
Nie wydłużaj czasu działania rozjaśniacza i nie mieszaj produktów według własnych proporcji. Preparat należy przygotować dokładnie zgodnie z instrukcją producenta, a przed użyciem wykonać próbę uczuleniową oraz próbę na pojedynczym paśmie, jeśli przewiduje to instrukcja. Zbyt mocne rozjaśnienie może przesuszyć włosy i dać efekt blond sombre zamiast subtelnych brązowych refleksów.
Odżywki stopniowo rozjaśniające działają łagodniej, ale ich efekt jest mniej przewidywalny i narasta z czasem. Możesz nakładać je na końce lub do około dwóch trzecich długości zgodnie z zaleceniami na opakowaniu. Na bardzo ciemnych włosach zmiana może być niewielka. Jeżeli potrzebujesz wyraźnego, równego przejścia, domowe metody mogą nie wystarczyć.
Jak dobrać odcień refleksów?
Kolor pasemek powinien współgrać z tonacją skóry. Przy ciepłej karnacji dobrze wyglądają złociste, karmelowe, kasztanowe i delikatnie miedziane refleksy. Przy chłodnej cerze lepiej sprawdzają się chłodne brązy, odcienie kawowe i neutralna czekolada. Jeśli nie potrafisz określić tonacji swojej skóry, bezpieczniejszy będzie neutralny brąz niż intensywna miedź lub złoto.
Najbardziej naturalny rezultat daje różnica kilku tonów między bazą a refleksami. Zbyt jasne końce zaburzą założenie cold brew hair i będą wyglądały jak klasyczne rozjaśnianie, a nie kawowy, wielowymiarowy brąz.
Jak pielęgnować włosy po koloryzacji?
Rozjaśnione pasma wymagają zarówno ochrony pigmentu, jak i regularnego odżywiania. W codziennej pielęgnacji przydadzą się:
- szampon i odżywka przeznaczone do włosów farbowanych lub brązowych,
- odżywka koloryzująca, która delikatnie podbija czekoladowy, kasztanowy albo chłodny brąz,
- maska regenerująca dopasowana do stopnia przesuszenia włosów,
- kosmetyki termoochronne przed prostowaniem, kręceniem i suszeniem.
Ogranicz bardzo gorący nawiew i wysoką temperaturę urządzeń. Jeśli używasz suszarki, wybierz chłodniejszy tryb i nie kieruj strumienia powietrza długo w jedno miejsce. Odżywki koloryzujące mogą przedłużyć intensywność refleksów, ale ich częstotliwość stosowania dopasuj do instrukcji oraz reakcji włosów.
Domowe cold brew hair najlepiej sprawdzi się wtedy, gdy masz naturalną brązową bazę, włosy co najmniej do ramion i zależy Ci na delikatnym rozświetleniu. Przy blondzie, wcześniejszych zniszczeniach albo dużej zmianie koloru bezpieczniej rozpocząć od konsultacji z fryzjerem.