Termin „brushing” ma dwa zupełnie różne znaczenia, zależnie od kontekstu: cyberbezpieczeństwa lub kosmetologii. W pierwszym przypadku chodzi o oszustwo polegające na wysyłaniu niezamówionych paczek, a w drugim – o zabieg mechanicznego oczyszczania i złuszczania skóry wirującą szczotką.
Brushing scam – na czym polega oszustwo?
Brushing scam to praktyka, w której sprzedawca wysyła komuś towar, mimo że ta osoba go nie zamawiała. Celem nie jest zwykle sama przesyłka, lecz wykorzystanie danych odbiorcy do tworzenia fałszywych, pozornie „zweryfikowanych” opinii w serwisach zakupowych. Dzięki temu sklep może sztucznie podnosić ocenę produktów i zwiększać ich sprzedaż.
Oszuści mogą wcześniej zdobyć imię, nazwisko i adres odbiorcy z publicznie dostępnych źródeł albo wycieków danych. Następnie zakładają konto lub składają zamówienie w imieniu niczego niepodejrzewającej osoby. W efekcie jej dane mogą pojawić się przy recenzji produktu, którego nigdy nie kupiła. Niechciana przesyłka może też sygnalizować, że dane osobowe zostały wykorzystane w innym oszustwie.
Na brushing scam mogą wskazywać następujące sygnały:
- Otrzymujesz paczkę lub towar, którego nie zamawiałeś.
- Opakowanie wygląda wiarygodnie, ale nie zawiera prawidłowego adresu zwrotnego lub danych kontaktowych.
- Twoje imię i nazwisko pojawia się przy recenzji produktu, którego nie kupiłeś.
- Przesyłka zawiera tani produkt, podróbkę albo przedmiot o niejasnym pochodzeniu.
Za niezamówiony towar nie należy płacić ani przekazywać sprzedawcy dodatkowych danych. Nie trzeba też kontaktować się z numerem telefonu znalezionym w podejrzanej paczce, ponieważ rozmowa może służyć wyłudzeniu kolejnych informacji. Zgłoś sprawę platformie zakupowej i poproś o usunięcie opinii wystawionych na Twoje nazwisko. Gdy zawartość przesyłki wygląda podejrzanie, nie używaj jej i powiadom odpowiednie służby. Warto również zmienić hasła do ważnych kont oraz obserwować aktywność finansową i zakupową.
Brushing kosmetyczny – co to za zabieg?
W kosmetologii brushing oznacza peeling mechaniczny wykonywany wirującą szczotką. Zabieg polega na przesuwaniu po skórze głowicy z delikatnym włosiem, która usuwa martwe komórki naskórka, sebum, resztki kosmetyków i powierzchniowe zanieczyszczenia. Szczotka może przy tym działać jak masaż, pobudzając mikrokrążenie.
Brushing stosuje się przede wszystkim do oczyszczania i wygładzenia skóry. Po zabiegu cera może wyglądać na bardziej promienną, a pory i ujścia gruczołów łojowych zostają lepiej oczyszczone. Zabieg przygotowuje też skórę do aplikacji serum lub innych preparatów pielęgnacyjnych, choć jego intensywność powinna być dopasowana do rodzaju i aktualnego stanu cery.
Peeling szczotkowy bywa rozważany przy następujących potrzebach skóry:
- szara, matowa i zmęczona cera wymagająca odświeżenia,
- skóra tłusta, z nadmiarem sebum i zaskórnikami,
- nierówny koloryt oraz szorstka powierzchnia naskórka,
- potrzeba delikatnego masażu i mechanicznego złuszczenia.
Nie każda cera nadaje się do takiej procedury. Szczotkowanie może podrażniać skórę cienką, delikatną lub naczynkową, a tarcie nie jest wskazane przy aktywnych zmianach zapalnych. Z zabiegu należy zrezygnować także wtedy, gdy występują choroby skóry albo zaostrzony trądzik z ropnymi zmianami.
Najważniejsze przeciwwskazania do brushingu kosmetycznego to:
- cera bardzo wrażliwa, cienka lub uszkodzona,
- skóra naczynkowa i skłonna do silnego rumienia,
- aktywne stany zapalne oraz choroby skóry,
- zaostrzony trądzik pospolity z ropnymi zmianami.
Ostateczną ocenę skóry przed zabiegiem powinien przeprowadzić kosmetolog. Brushing scam i brushing kosmetyczny mają wspólną jedynie nazwę – dotyczą całkowicie różnych zjawisk.
Artykuł nie stanowi porady medycznej i powstał wyłącznie w celach informacyjnych. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za wszelkie negatywne skutki wdrożonych zaleceń. Zawsze zasięgnij opinii specjalisty medycyny w powyższym zakresie.