Sztuczną grzywkę można zrobić bez nożyczek na dwa sposoby: upiąć własne włosy albo użyć gotowej dopinki clip-in. Pierwsza metoda wymaga włosów co najmniej do ramion, druga daje bardziej przewidywalny efekt, ale wymaga bardzo dobrego dopasowania koloru.
Czego potrzebujesz?
Przed lustrem przygotuj akcesoria, które ułatwią formowanie i utrwalenie fryzury:
- Szczotka do rozczesania włosów.
- Gumki do włosów.
- Wsuwki dopasowane do koloru włosów.
- Prostownica do wykończenia pasm.
- Lakier do włosów.
- Opcjonalnie puder zwiększający objętość.
Puder nakłada się na pasma, a następnie lekko wyczesuje. Przydaje się szczególnie wtedy, gdy włosy są śliskie lub cienkie i fryzura szybko traci kształt.
Jak zrobić grzywkę z koka?
Ta metoda tworzy efekt prostej, oszukanej grzywki połączonej z wysokim kokiem. Najlepiej sprawdzi się przy włosach o długości minimum do ramion. Krótsze pasma mogą nie wystarczyć do uformowania grzywki i upięcia koka.
- Rozczesz włosy na całej długości i usuń większe splątania.
- Zwiąż włosy w wysoki kucyk na czubku głowy. Wygładź okolice czoła i uszu, aby nie odstawały pojedyncze kosmyki.
- Podziel kucyk na dwie części. Przednią sekcję przeznacz na grzywkę, a tylną na kok.
- Przełóż przednie pasmo do przodu, tak aby jego końce opadały na czoło. Uformuj z niego kształt grzywki i przypnij włosy na górze głowy wsuwkami.
- Wyprostuj pasma prostownicą, a końce delikatnie skieruj w stronę twarzy. Dzięki temu grzywka będzie układała się bliżej czoła.
- Tylną część kucyka lekko natapiruj od spodu, a następnie owiń wokół gumki. Uformuj kok i zabezpiecz go wsuwkami.
- Sprawdź w lustrze, czy miejsca mocowania są niewidoczne. Na koniec utrwal całość lakierem.
Uwaga: nie przykładaj prostownicy długo do jednego pasma i dobierz temperaturę do kondycji włosów. Wysoka temperatura może przesuszać włosy, zwłaszcza gdy prostujesz cienkie lub rozjaśniane pasma.
Jak ułożyć grzywkę na bok?
Grzywka na bok dobrze pasuje do rozpuszczonych włosów. Jej zaletą jest to, że wsuwki można schować pod boczne pasma, dzięki czemu mocowanie pozostaje dyskretne.
- Dokładnie rozczesz włosy i wykonaj głęboki przedziałek z boku głowy.
- Po stronie, po której znajduje się więcej włosów, wydziel pasmo przeznaczone na grzywkę i zaczesz je do przodu.
- Pozostałe włosy tymczasowo przypnij z tyłu, aby nie przeszkadzały podczas stylizacji.
- Delikatnie natapiruj pasmo od spodu. Jeśli włosy są bardzo gładkie, możesz wcześniej zastosować niewielką ilość pudru zwiększającego objętość.
- Ułóż pasmo skośnie na czole i przypnij je przy skroni oraz nad uchem. Wsuwki wsuwaj pod warstwę włosów, tak aby nie były widoczne.
- Rozpuść resztę włosów i połącz je z końcem sztucznej grzywki. Całość utrwal lekką warstwą lakieru.
Jeśli pasmo zsuwa się z czoła, nie dokładaj od razu dużej ilości lakieru. Lepiej poprawić położenie wsuwek albo delikatnie zwiększyć objętość włosów od spodu.
Jak założyć grzywkę clip-in?
Gotowa dopinka clip-in jest dobrym wyborem, gdy chcesz uzyskać efekt grzywki bez formowania jej z własnych włosów. Najważniejszy jest kolor. Nawet niewielka różnica między odcieniem dopinki a naturalnymi włosami może sprawić, że łączenie będzie widoczne.
- Rozczesz włosy i wykonaj przedziałek, najlepiej na środku głowy. Jeśli dopinka ma być noszona z boku, ustaw przedziałek zgodnie z planowaną fryzurą.
- Przyłóż dopinkę do czoła i sprawdź, na jakiej wysokości powinna się znaleźć. Nie wpinaj jej zbyt blisko linii włosów, ponieważ baza może stać się widoczna.
- Unieś niewielką sekcję włosów na czubku głowy i wepnij spinki dopinki w naturalne pasma. Zatrzaśnij je delikatnie, bez szarpania.
- Opuść własne włosy na bazę i rozczesz je razem z dopinką. Pozwoli to zmiękczyć granicę między sztucznymi a naturalnymi pasmami.
- W razie potrzeby ułóż końce prostownicą lub delikatnie skieruj je na boki. Nie przegrzewaj dopinki, szczególnie jeśli jest wykonana z włókna syntetycznego.
- Jeśli miejsce wpięcia nadal rzuca się w oczy, zakryj je szeroką opaską, chustką albo bandamką.
Przy bardzo cienkich włosach dopinka może wymagać dodatkowego, stabilnego podpięcia. W takiej sytuacji wybierz niewielką ilość włosów do mocowania i sprawdź, czy spinki nie ciągną pasm. Naturalny efekt zależy nie tylko od koloru, lecz także od starannego ukrycia bazy i spinek.