Wysoki kok na co dzień zrobisz w kilka minut, używając jedynie szczotki, gumki i wsuwek. Może być gładki i schludny albo luźny, z pojedynczymi kosmykami przy twarzy. Dzięki temu pasuje zarówno do pracy, jak i na trening czy spotkanie z przyjaciółmi.
Czego potrzebujesz?
Przygotuj podstawowe akcesoria, a stylizacja pójdzie sprawniej:
- Szczotka do włosów.
- Gumka w kolorze zbliżonym do odcienia włosów.
- Wsuwki do zabezpieczenia końcówek i luźnych pasm.
- Suchy szampon lub odrobina lakieru, jeśli chcesz zwiększyć objętość albo utrwalić fryzurę.
Włosy sięgające przynajmniej do ramion zwykle łatwiej zawinąć w kok. Przy krótszych pasmach może być potrzebnych więcej wsuwek, a część włosów może pozostać luźna.
Jak zrobić wysoki kok na co dzień?
Klasyczny wysoki kok
Ten wariant daje gładkie, uporządkowane upięcie. Sprawdzi się w pracy, podczas nauki albo wtedy, gdy zależy Ci na odsłoniętej twarzy.
Wykonaj go w kilku krokach:
- Rozczesz włosy i wygładź je szczotką. Jeśli chcesz uzyskać większą objętość, delikatnie natapiruj włosy u nasady.
- Zbierz wszystkie pasma wysoko na czubku głowy i zwiąż je w kucyk.
- Skręć kucyk wokół własnej osi, a następnie owiń go wokół gumki, tworząc kształt ślimaka.
- Wsuń końcówki pod kok i zabezpiecz je kilkoma wsuwkami. Wpinaj je blisko podstawy upięcia, aby fryzura lepiej się trzymała.
- Wygładź odstające włosy dłonią. Jeśli potrzebujesz, utrwal całość niewielką ilością lakieru.
Messy bun, czyli luźny niedbały kok
Messy bun powstaje z częściowo przeciągniętego przez gumkę kucyka. Nie musi być idealnie symetryczny, dlatego wykonasz go szybko i bez precyzyjnego układania każdego pasma.
Najprostsza metoda wygląda tak:
- Zbierz włosy wysoko na głowie. Przy cienkich włosach możesz wcześniej delikatnie natapirować je u nasady, aby kok był bardziej puszysty.
- Przeciągnij kucyk przez gumkę, ale przy ostatnim obrocie nie wyciągaj końcówek do końca. Powinna powstać pętla.
- Rozłóż pętlę na boki i owiń wystające końcówki wokół gumki.
- Przypnij końcówki wsuwkami, a następnie delikatnie rozciągnij kok palcami.
- Wyciągnij kilka cienkich kosmyków przy twarzy i na karku, jeśli chcesz uzyskać bardziej swobodny efekt.
Przy grubych włosach warto najpierw dobrze je rozczesać, żeby nie tworzyły się trudne do rozplątania supełki. Cienkie pasma można pozostawić lekko potargane, ponieważ naturalna tekstura doda fryzurze objętości.
Wysoki kok z warkoczem
Warkocz sprawia, że proste upięcie wygląda ciekawiej, ale nadal pozostaje wygodne na co dzień. Możesz opleść nim gotowy kok albo włączyć go w jego konstrukcję.
Wariant z warkoczem wykonasz w ten sposób:
- Zbierz większość włosów wysoko na czubku głowy i zwiąż je w kucyk. Z boku pozostaw średniej grubości pasmo.
- Skręć kucyk i owiń go wokół gumki, tworząc kok.
- Zabezpiecz upięcie wsuwkami, zwracając uwagę na końcówki.
- Z pozostawionego pasma zapleć klasyczny warkocz, a następnie owiń go wokół podstawy koka.
- Podpnij koniec warkocza pod kokiem. Delikatnie poluzuj splot, jeśli chcesz uzyskać większą objętość.
Możesz też zapleść cienki warkocz dobierany od karku w stronę czubka głowy, a pozostałe włosy związać na końcu w messy bun. Ta wersja wymaga nieco więcej wprawy, ale daje ciekawy efekt przy prostym stroju.
Jak dopasować kok do twarzy i okazji?
Gładki, mocno związany kok wygląda bardziej formalnie. Luźny messy bun z wypuszczonymi pasmami pasuje do codziennych ubrań, aktywności i swobodnych spotkań. Gdy chcesz złagodzić rysy, wyciągnij po jednym cienkim kosmyku po obu stronach twarzy.
Przy wysokim czole możesz połączyć kok z grzywką albo umieścić upięcie nieco niżej, zamiast wiązać je na samym czubku głowy. Pasma opadające przy skroniach również zmieniają proporcje fryzury i nadają jej miękkości.
Większą objętość uzyskasz przez delikatne taprowanie włosów u nasady oraz lekkie poluzowanie gotowego koka. Przy cienkich lub krótszych włosach pomocny może być wypełniacz do koka, ale nie jest konieczny do wykonania podstawowych wariantów.
Nie ma jednej właściwej formy wysokiego koka. Najlepsza wersja to taka, która nie ciągnie włosów i pozwala Ci czuć się swobodnie.
Na początku fryzura może nie być idealnie równa, ale to właśnie drobne niedoskonałości dobrze pasują do codziennego charakteru upięcia. Zacznij od klasycznego wariantu, a później dodaj luźne kosmyki, warkocz albo ozdobną gumkę.